Rano trochę popadał drobny deszczyk. Śniegu nie za wiele. Jakby po zimie.
Dziś znów pod pretekstem kompostu ( tym razem ze swojego domu) pospacerowałam na działeczkę. Spacerowiczów dużo, więc i ścieżka przez tory czynna.
Po drodze znalazłam kilka ciekawych kamieni. Na pewno przydadzą się.
Wpadłam na pomysł, żeby wtoczyć beczkę do szklarni. Przez zimę mogę składać w nią kompost, a tak zasypie ją śnieg i nie będzie z niej pożytku. Poza tym - z kompostem to może nikt mi jej nie ukradnie. Zaczynam być przewidująca, jak inni działkowicze.
Trochę się z nią naszarpałam, ale udało się i od razu zrobiłam z kompostem porządek.
Wcześniejszy już fermentuje, bo "zalatuje" kwasem. Już przyzwyczaiłam się i do takich zapachów. Sama natura.
Brak komentarzy
sobota, 31 marca 2018
Licznik odwiedzin: 68 906
« marzec » | ||||||
pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
---|---|---|---|---|---|---|
01 | 02 | 03 | 04 | |||
05 | 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 |
12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 |
------Koperkowo--------- świat zamknięty w czterech --------arach ---------------- a zachwytu co niemiara
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: